moje zalozenie

Jeśli prawdziwe jest moje założenie, że zwiększanie mocy obliczeniowej komputerów doprowadzi w końcu do możliwości umysłowych tych maszyn na poziomie człowieka, możemy oczekiwać, że roboty będą się zbliżać, a następnie kolejno przekraczać możliwości rozmaitych zwierząt i w końcu ludzi. Jeśli jednak jest błędne, pewnego dnia okaże się, że istnieją specyficzne zdolności zwierzęce lub ludzkie, które wymykają się implementacji w robotach nawet wtedy, gdy te mają moc obliczeniową porównywalną z całym mózgiem. Byłby to wstęp do podjęcia fascynującego wyzwania naukowego wyizolowania i zidentyfikowania takiej podstawowej zdolności mózgu, której brakuje komputerom. Ale nic nie wskazuje na istnienie takiej luki. Drugie stwierdzenie, że prawo fizyczne poddaje się symulacji komputerowej, jest w coraz większym stopniu bezdyskusyjne.*